Dodana: 1 luty 2007 08:01

Zmodyfikowana: 1 luty 2007 08:01

U nas najzimniej

Średnia temperatur prawie w całym kraju w maju była… nieco wyższa od normy, jedynie na Podlasiu i w Małopolsce – była poniżej normy

Tegoroczny maj pod względem temperatur mieścił się w normie, natomiast pod względem wilgotności był dość zróżnicowany - poinformował w piątek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Na północy i wschodzie kraju miniony miesiąc był wilgotny. Na południu i w centrum poziom opadów był w normie, a na Dolnym Śląsku, na południu Mazowsza i w woj. świętokrzyskim było sucho.

Średnia temperatura miesiąca wynosiła od 10,6 st. C. (Ustka) do 14,2 st. C. (Warszawa). Średnia temperatur prawie w całym kraju była nieco wyższa od normy, jedynie na Podlasiu i w Małopolsce - nieznacznie poniżej normy

Średnia miesięczna temperatura w Warszawie wyniosła 14,2 st. C. i była o 0,5 st. C. wyższa od średniej wieloletniej.

Najniższą temperaturę, minus 0,3 st. C., zanotowano 11 maja w Jeleniej Górze. Majowe minimum temperatury dla lat 1951-2006 wynosi minus 6,1 st. C. Tyle 15 maja 1954 r. pokazały termometry w Zakopanem.

Najwyższa temperatura maksymalna tegorocznego maja wyniosła 27,5 st. C (22 maja w Nowym Sączu). Najwyższe majowe maksimum dla lat 1951-2006 (35,7 st. C.) odnotowano 28 maja 1958 r. w Lublinie.

Miesięczne sumy opadów na północy i wschodzie były wyższe od norm wieloletnich (np. w Chojnicach stanowiły 169,8 proc. normy, niewiele mniej było w Olsztynie i w Przemyślu). Natomiast w południowej i centralnej części kraju, w wielu miejscach sumy opadów były niższe od normy (w Legnicy osiągnęły zaledwie 49,9 proc.).

Miesięczna suma opadów dla Warszawy wynosiła 38,5 mm (78 proc. normy).

Najwyższy dobowy opad, 59 mm, odnotowano 30 maja na Polanie Chochołowskiej i Na Hali Ornak. Rekord dobowego opadu, 102,8 mm, padł w Krośnie (22 maja 1987 r.).

PAP

Logo serwisu Twitter Logo serwisu Facebook